sobota, 1 października 2016

Dzień 14: Marina Bay Sands

Cały dzień minął nam w tym najsławniejszym hotelu w Sinagapurze - Marina Bay Sands. Będąc w tym mieście nie sposób go nie zauważyć, jest uroczy, wznosi się nad zatoką. Wszyscy przybywający tutaj ludzie, czy z lądu, czy z powietrza, czy z morza widzą ten hotel. Posiada on największy, bez krawędzi basen, usytuowany na samym dachu hotelu (57 piętro). Z basenu roztacza się widok nie do opisania, same serce Sinagapuru - dzielnica biznesowa z jednej strony. Z drugiej strony Skyparku można oglądać piękne ogrody Gardens by the bay i zakorkowaną zatokę olbrzymimi kontenerowcami. Z punktu widokowego rozpościera się widok na resztę miasta i na tor F1. Tor uliczny - jeden z niewielu na świecie - na którym organizowane są wyścigi F1 od 2008, zresztą pierwszy na świecie przy sztucznym oświetleniu, co w połączeniu z wilgotnym klimatem czyni ten tor jednym z najbardziej niebezpiecznych na świecie. Przebywanie w Skyparku, czyli w całym kompleksie na samym dachu hotelu zarówno za dnia jak i w nocy jest wspaniały doświadczeniem, zresztą może chociaż zdjęcia opisują w niewielkim stopniu to, o czym piszemy:
















Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza