wtorek, 27 września 2016

Dzień 11: Okolice Ubud, czyli odpoczynek w tarasach ryżowych i świętowanie 2 rocznicy ślubu

Zdecydowanie, Bali to dobre miejsce na obchodzenie 2 rocznicy ślubu. W ten szczególny dla nas dzień postanowiliśmy spędzić go w spokojnej atmosferze. Na początek pojeździliśmy skuterami po okolicach Ubud w poszukiwaniu dobrego miejsca na odpoczynek i relaks.






Łatwo znaleźć miejsce, w którym nie będzie żywej duszy..no może przesadzamy, jeśli doliczyć dźwięki żab, tutejszych owadów, czerwonych mrówek i innych stworzeń to byliśmy tylko my. I to nam wystarczyło, choć tylko na chwilę, bo przygody takie jak zgubienie buta w błotnych grzęzawiskach spowodowanych sporym nawodnieniem rosnącego ryżu nie należy do relaksujących chwil. Tak więc dobrze "wypoczęci" wróciliśmy do naszego guesthouse'a na szybki prysznic. Zaraz potem na pyszną kawunię z widokiem na świątynię Pura Taman Saraswati - przyjemne miejsce.






Na obiad wybraliśmy się do Warung Dewa, w którym polecamy dwie rzeczy: kurczaka w sosie pomidorowym ze szpinakiem i świeży sok limonkowo-miętowy.



 Poza tym próbowaliśmy kilku innych dań, ale nic więcej nie dorównało tym smakom.



Kilka zdjęć wieczornych:





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza